HFM

artykulylista3

 

Lampowe czary Audio Note

audionotelampoweczary

Audio Note niewątpliwie zasługuje na miano żywej legendy świata audio. Jej nowe produkty zawsze przyciągają uwagę nie tylko zaawansowanych miłośników muzyki, ale również, a może nawet przede wszystkim, fachowej prasy. I trudno się temu dziwić.

Dziennikarze na całym świecie są chyba tacy sami  żądni nowinek i sensacji, a szef japońsko  brytyjskiej spółki, Peter Qyortrup dostarczył ich już bardzo wiele.

Naim CD 5si/NAIT 5si

hfm11 3007W czasach, kiedy płyta CD traci popularność, Naim konsekwentnie proponuje odtwarzacze srebrnych krążków. I chwała mu za to! Dopóki nie odejdą ci, w których domach rozbrzmiewa nieskompresowana muzyka, warto się starać.

Seria „i” to budżetowa propozycja, otwierająca cennik brytyjskiej wytwórni. Skierowano ją do osób, które chcą zasmakować audiofilskiego świata bez konieczności wydawania rodzinnych oszczędności. Literka „s” pojawiła się w oznaczeniu najnowszej wersji.

BC Acoustique EX 302/EX 602

bc003W latach 90. wzmacniacz stereo za 1500 zł był uznawany za tani. Elektronikę w tych cenach oferowały audiofilskie firmy, ale o rynek tak naprawdę walczyły koncerny.

Moda na kino domowe, a potem wyścig cenowy spowodowały drastyczny spadek jakości sprzętu produkowanego masowo. To z kolei spowodowało, że urządzenia wykonane porządnie, przez specjalistyczne wytwórnie, mogły spokojnie drożeć, nie bojąc się konkurencji. Dlatego obecnie tanie i dobre stereo stało się rzadkością. Na rynku pozostały marki, które można policzyć na palcach obu rąk. Koncerny starają się wracać do hi-fi, ale traktują to jako prestiż (a jednak!) i pokaz, że nadal potrafią zrobić coś dobrego. Na tym tle każda premiera tanich klocków stanowi wydarzenie, o ile to stereo i w dodatku przyzwoicie zrobione. Bo zdarzają się chińskie „no nejmy”, ale zwykle ich żywot jest krótszy niż motyla.

Vincent CD-S8/SV-800

vincent hfm072014001Niemiecka firma Vincent powstała w 1995 roku. Jej założyciel, inżynier elektronik Uwe Bartel, postawił sobie za cel dostarczać urządzenia hi-fi atrakcyjne wzorniczo, solidnie zbudowane oraz o bardzo dobrej relacji jakości do ceny. Mógł to osiągnąć dzięki zlokalizowaniu produkcji w Chinach, z czym się zresztą nie kryje. Wszystkie urządzenia Vincenta są projektowane na obrzeżach niewielkiego miasteczka Iffezheim, tuż przy francuskiej granicy. W katalogu znajdziemy kilkadziesiąt komponentów stereo – tranzystorowych i hybrydowych.

Czystą techniką lampową zajęła się siostrzana marka T.A.C. Testowany zestaw należy do najwyższej linii Premium. Urządzenia wykonano w technice hybrydowej.  Wprawdzie Vincent przez kilkanaście lat działalności przyzwyczaił nas do ponadprzeciętnych gabarytów, jednak odtwarzacz i wzmacniacz pod względem wizualnym robią imponujące wrażenie.

Cyrus Streamline 2

IMG 0027

Brytyjczycy mają ciekawe podejście do kwestii wzornictwa. Używają obudów o nietypowych proporcjach - wąskich i głębokich. W podobne puszki ubrano tyle różnych modeli, że trudno się w tym połapać. Samych odtwarzaczy sieciowych jest do wyboru aż cztery: Stream X2, Stream Xa, Streamline 2 i Stream XP2 Qx. Z nazw trudno wywnioskować, czym się różnią, więc trzeba się zagłębić w dane techniczne. Recenzowany dziś model to nie tylko streamer, ale w zasadzie kolejne urządzenie "wszystkomające".

Cyrus Lyric 05

image002
Cyrusowi stuknęło 30 lat. Z tej okazji firma zaproponowała jubileuszowy system, który można było zobaczyć na Audio Show 2013. Ważniejszym krokiem wydaje się jednak wprowadzenie do oferty jednoczęściowych zestawów Lyric 05 i Lyric 09.



Filozofia jest prosta – dostajemy kompletny system hi-fi we wspólnym, eleganckim pudełku. Wystarczy podłączyć kolumny i można słuchać. Dostarczony do recenzji Lyric 05 należy do bardzo nowoczesnych urządzeń. Mamy tu wzmacniacz, streamer, DAC, a nawet odtwarzacz CD – wszystko w obudowie, której centralnym elementem jest kolorowy wyświetlacz dotykowy. Nowy Cyrus wygląda kosmicznie, a czy rzeczywiście taki jest?