HFM

artykulylista3

 

HeFi Quartet - Parallax Error

cd092017 002

SJ Records 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Leszek „Hefi” Wiśniowski należy do nielicznych polskich flecistów jazzowych. Nie sposób się jednak oprzeć wrażeniu, że nawet na tle kolegów posługujących się rozmaitymi gatunkami fujarek w służbie jazzu HeFi jest przypadkiem szczególnym. Przede wszystkim, nieustannie eksperymentuje – zarówno używając licznej rodziny fletów (na „Parallax Error” mamy pięć rodzajów – od rzadko używanego kontrabasowego, przez basowy, po japoński shakuhachi i C-flute z innowacyjnym ustnikiem glissando headjoint), jak i stosując własne środki intonacyjne. Kolejnym poletkiem eksperymentalnym jest technika nagraniowa. Rejestrując dźwięk fletów basowego i kontrabasowego, HeFi użył dwóch mikrofonów – jednego przy ustniku, a drugiego przy wylocie instrumentów. Powstał w ten sposób oryginalny, przestrzenny efekt. Nie miałoby to jednak większego znaczenia, gdyby nie poziom muzyki. Ośmielę się napisać, że to jedna z najlepszych polskich płyt, jakie słyszałem w tym roku. A co tam! To jedna z lepszych płyt, jakie się w ogóle ostatnio ukazały! Wiśniowski elegancko i z wdziękiem balansuje na pograniczu jazzu i muzyki współczesnej. Pomaga mu w tym znakomity zespół, w którym idealnie uzupełnia go pianista – Dominik Wania. To człowiek, który zagra właściwie wszystko, ale pomiędzy jazzową improwizacją a klasyczną architekturą dźwiękową czuje się najlepiej. Jednak to flety sprawiają, że w tej muzyce jest jakaś tajemnica, że wciąga ona jak ruchome piaski. Najbardziej niesamowite jest to, że ani przez moment nie traci komunikatywności. Jest przyswajalna nawet dla słuchaczy, którzy nie przepadają za awangardą.

Marek Romański
Źródło: HFiM 09/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Dominic Miller - Silent Light

cd092017 006

ECM 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Muzyka tuż ponad ciszą – tak można najkrócej określić najnowszy album Dominika Millera – gitarzysty, kompozytora i sidemana. Jego nazwisko kojarzy się ze Stingiem, który angażuje go do swoich projektów od „The Soul Cages” (1991). Artysta ma też w dorobku współpracę z Philem Collinsem, Paulem Youngiem, grupą Level 42 oraz 12 autorskich płyt. „Silent Light” jest jego debiutem dla ECM-u. W kompozycjach Millera panuje swoisty minimalizm, rozciągający się na wszystkie elementy muzyki – od składu (solo, duet), melodyki i harmonii, po rytm, tempo i dynamikę. Ascezę konceptu artysta „rekompensuje” pięknym kolorem, przestrzenią i nieskazitelnym dźwiękiem. Cała propozycja jest jednorodna, choć trudno w niej nie dostrzec wpływów muzyki brazylijskiej („Baden”), popu i jazzu albo raczej jazzującego klimatu, bo szeregowanie krótkich motywów trudno uznać za improwizację. Dominują spokojne, nostalgiczne nuty. Najbardziej energetycznym utworem jest „Chaos Theory”, gdzie Miller, wykorzystując technikę nakładek, gra na basie, a perkusjonalista Miles Bould tworzy pulsujące tło. Miłośnicy Stinga otrzymują subtelną wersję „Fields of Gold” – to jedyny utwór zapożyczony od innego twórcy; szkoda, że Miller potraktował go jako rodzaj przerywnika – całość trwa niewiele ponad dwie minuty. Miły, wyciszony album. Muzyka, którą należy sączyć, rozsmakowując się w każdym dźwięku

Bogdan Chmura
Źródło: HFiM 09/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Youn Sun Nah - She Moves On

cd092017 009

Hub Music 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Koreańska piosenkarka Youn Sun Nah jest aktywna na jazzowej scenie od 2001 roku. Wtedy to ukazał się jej album „Lento”. Ma za sobą doświadczenia w różnych stylach. Interesowała się klasyką, studiowała wokalistykę jazzową w Paryżu, zetknęła się też z rockiem. Stąd różnorodność w doborze repertuaru oraz zmienność w stylistyce. Krążek „She Moves On” stanowi kontynuację dotychczasowego dorobku wokalistki. Nadal mamy do czynienia z nastrojowym śpiewaniem na ogół autorskich kompozycji, choć trafiło się też parę światowych hitów, z gatunku popu i rocka, w jazzowych aranżacjach. Do obcych kompozycji zaliczają się „Teach The Gifted Children” z repertuaru Lou Reeda, „She Moves On” Paula Simona oraz „The Dawntreader” Joni Mitchell. Spokojny ton i melodyjność przeważają, ale znalazło się też miejsce na ostrzejszy „Drifting” Jimiego Hendriksa. Płyty słucha się przyjemnie, zwłaszcza że piosenkarce akompaniują wytrawni instrumentaliści, na czele z Markiem Ribotem. Obok niego Jamie Saft na instrumentach klawiszowych, Brad Jones na basie i Dan Rieser na perkusji. W utworze „Too Late” bohaterce towarzyszy kwartet smyczkowy. Album dla miłośników elegancko podanych, miłych dla ucha brzmień, skąpanych w delikatnym jazzowym akompaniamencie.

Grzegorz Walenda
Źródło: HFiM 09/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Christian Sands - Reach

cd07082017 004

Mack Avenue Records 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

18-letniego pianistę Christiana Sandsa w jednym z programów radiowych usłyszał Christian McBride. Nie zastanawiając się długo, zaprosił go do współpracy. Doskonała technika ucznia Billy’ego Taylora zachwyciła kontrabasistę do tego stopnia, że stała się jedną z przyczyn powołania do życia nowego tria. Tamten skład okazał się dla Sandsa trampoliną do sławy. Dzięki niemu nawiązał kontakt ze śmietanką światowych jazzmanów. Rok 2017 przynosi pierwszy album firmowany jego nazwiskiem. Sands nie tylko potwierdza tu swój kunszt jako pianista, ale jest także kompozytorem i liderem własnego zespołu, którego trzon stanowią kontrabasista Yasushi Nakamura i perkusista Marcus Baylor. Młody jazzman dysponuje wyjątkowym wyczuciem klawiatury, naturalnością gry, a co najważniejsze – własnym brzmieniem. Sposób artykulacji, płynne przechodzenie między frazami i specyficzny sposób synkopowania czynią z niego objawienie jazzowej pianistyki ostatnich lat.

 

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 07-08/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Ron Carter/ /Richard Galliano - An Evening With Ron Carter & Richard Galliano

cd07082017 002

In + Out Records 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Po 27 latach przerwy legendarny kontrabasista Ron Carter i mistrz akordeonu Richard Galliano znowu zagrali razem! Pierwszy współpracował z kwintetem Milesa Davisa oraz artystami, których nazwiska wypełniłyby kilka stron jazzowej encyklopedii. Drugi to laureat Django Reinhardt Prix oraz niekwestionowany mistrz akordeonu i bandoneonu. Balansujący pomiędzy jazzem a klasyką Galliano jest niedoścignionym interpretatorem twórczości Astora Piazzolli oraz instrumentalistą, który wprowadził akordeon do jazzowej improwizacji. Kolejne spotkanie artystów zaowocowało znakomitym albumem oraz wyprzedaną na pniu europejską trasą koncertową. Na płycie znajdziemy kompozycje obu wirtuozów oraz genialną wersję standardu „You Are My Sunshine”. Nie obyło się też bez Piazzolli, którego słynne „Libertango” pojawia się jako rozwinięcie improwizacji w utworze „Aria”. Mistrzowska technika i zaskakujące wariacje. Jazz i blues; tango i walc. Wszystko podane z maestrią i feelingiem.

 

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 07-08/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF

 

Antonio Adolfo - Hybrido. From Rio to Wayne Shorter

cd07082017 017

AAM 2017

Muzyka: k4
Realizacja: k4
 

Na albumie „Hybrido” Antonio Adolfo – pianista, lider, kompozytor, aranżer, producent i pedagog z Rio de Janeiro – proponuje słuchaczom zestaw najpopularniejszych utworów Wayne’a Shortera. To spojrzenie na „Footprints”, „Speak No Evil” czy „E.S.P.” przez pryzmat brazylijskiej samby i latynoskiego jazzu. Już w latach 60. XX wieku muzyk prowadził własne trio oraz współpracował z Florą Purim czy Carlosem Lyrą. Jego kompozycje mają w repertuarze Stevie Wonder, Dionne Warwick i Herb Alpert. Adolfo odkrywa przed nami wspaniały świat jazzu lat 60., a jednocześnie przekazuje pierwiastek samego siebie, filtrując tematy Shortera przez własny temperament. Znanym kompozycjom zespół brazylijskiego pianisty nadaje wyjątkowy koloryt. Ozdabia utwory partiami dętymi oraz podkreślającymi rytmikę perkusjonaliami. Latynoska estetyka doskonale się sprawdza w połączeniu z harmoniami stosowanymi przez Shortera. Wszystko wskazuje na to, że „Hybrido” okaże się kolejnym sukcesem Antonia Adolfo, po nominowanym do Grammy albumie „Tropical Infinito” (2016).

Robert Ratajczak
Źródło: HFiM 07-08/2017

Pobierz ten artykuł jako PDF